niedziela, 24 września 2017

Sharm effect - Victoria Vynn

Cześć! :)
Wzory sharm effect są stosunkowo proste w wykonaniu, potrzebujemy tylko odpowiednich produktów. Technika ta polega na tym, że kładziemy mokre na mokre, czyli na nieutwardzonej bazie malujemy wzór. Najpopularniejszymi są te kwiatowe, ale możemy tworzyć, co dusza zapragnie. Z tego, co wiem, możemy wykonywać je tylko na hybrydach czy żelach, bo lakiery tradycyjne schną zbyt szybko i nie rozpływają się tak łatwo.


Obecnie na rynku mamy coraz więcej produktów przeznaczonych do tworzenia wzorów w ten sposób, jednak ja wykorzystałam te, które miałam u siebie. Do zdobienia użyłam lakierów Victoria Vynn Pure No. 001 Absolute White, Victoria Vynn Pure No. 021 Exemplary Red i Victoria Vynn Top No Wipe.


Na paznokcie pokryte bazą, w miejscu, którym chciałam stworzyć różę, nałożyłam cienką warstwę białego lakieru VV Pure No. 001 i utwardziłam. Następnie pokryłam ponownie paznokieć, ale już grubszą warstwą tego samego lakieru (ważne, by nie przesadzić z grubością, bo nam się rozleje na boki - znam to z autopsji) i na nieutwardzonej bieli, cienkim pędzelkiem zaczęłam nakładać VV Pure No. 021 tak, by stworzyć wymarzony wzór. Co jest równie ważne - hybrydy Pure są gęstymi lakierami i do stworzenia zamierzonego efektu potrzebujemy rzadszego lakieru, dlatego jedną kroplę czerwieni wymieszałam z 3 dużymi kroplami topu bez dyspersji. Po moich eksperymentach zauważyłam, że do wykonania sharmu najlepiej sprawdzają się lakiery Gel Polish, albo Pure zmieszane z dużą ilością topu lub lakierami Gel Polish. Tak utworzoną różyczkę utwardziłam w lampie, a następnie pokryłam Victoria Vynn Hybrid Top Easy Removal.


I tyle :) Nic trudnego, tylko trzeba ćwiczyć i próbować, a na pewno wyjdzie. Ja, tymi paznokciami cieszyłam się przez 18 dni, a potem zdjęłam stylizację, bo się znudziła ;)


Co sądzicie? Wypróbujecie? Może już próbowałyście tworzyć wzorki metodą mokre na mokre?

36 komentarzy:

  1. Wow ale efekt *.* ... pięknie ta biel wyszła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny efekt!!! Sama bym takie z chęcią nosila

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. To prawda, stworzyłam je z myślą o weselu, na które miałam się wybrać :)

      Usuń
  4. Mi to nigdy nie wychodzi :). I po tygodniu nudza mu sie paznokcie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia doboru produktów? To zdobienie, tak naprawdę, robi się samo!

      Usuń
  5. Świetny jest ten sharm effect, ale ja bym pewnie tego nie ogarnęła. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie takie trudne, jak może się wydawać!

      Usuń
  6. pięknie wyszło, zmotywowałaś mnie aby spróbować, bo już dawno chciałam, ale nie mam specjalnych produktów i bałam się że nic mi nie wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wyszło! Podoba mi się ten kolor! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Szalenie podoba mi się takie zdobienie, ale próbowałam na wszelkie sposoby zrobić na zwykłych lakierach i nie ma szans, bo za szybko schną

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne paznokcie i ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne zdobienie, choć ja samą czerwień rzadko używam ;)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bawiłam się tym na Meet Beauty (tylko inną firmą i na wzornikach) - świetny efekt daje ta metoda :) Bardzo podoba mi się Twoja różyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyszło super :) Nie mogę się napatrzeć jak ten top cudnie błyszczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błyszczą się jak szkiełko ;) W dodatku, ten błysk utrzymuje się tygodniami! :)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Proszę, nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!

Copyright © 2016 Lakierowe rewolucje , Blogger