niedziela, 1 kwietnia 2018

BPS - pyłki kameleon

Cześć! :)
Co prawda jesień już dawno za nami, a sezon na ciemne kolory przechodzi w okres, gdzie nosimy pastelowe oraz jaskrawe, neonowe kolory, ale ja jak zwykle jestem 100 lat za murzynami i pokazuję produkty nieadekwatne do trwającej pory roku. Tak też jest dzisiaj, bo mam dla Was świetne kameleony, które są rówież zamiennikami tych z Indigo, a w dodatku kosztują prawie 3 razy mniej - lustrzane pyłki kameleon od Born Pretty Store (ID #40461).


Na stronie mamy dostępne aż 8 kolorów. Znajdziecie je pod tym linkiem - KLIK. Każdy z pyłków jest ekstremalnie miałki i niewielka ilość wystarczy, by pokryć nawet długi paznokieć. Wcierają się fenomenalnie, są wielowymiarowe, nie zostawiają plam, ale warto zadbać, by top bez dyspersji (bo w taki wcieramy) był równo nałożony, w przeciwnym razie każda niedoskonałość będzie podkreślona. Ja użyłam topu od Victoria Vynn i utwardzałam go 30 sek. w lampie o mocy 48W. Do zdobienia wykorzystałam także lakier VV Gel Polish 133 - Pop Glam oraz pyłku o numerze #5.


Paznokcie przedłużałam po raz pierwszy na sobie i użyłam do tego Mega Base od Victorii Vynn, dlatego nie są jeszcze zbyt smukłe i równo opiłowane. Przede mną jeszcze mnóstwo ćwiczeń, także proszę o wyrozumiałość :)


Przejdźmy do kolorów. Każdy z nich wymaga czarnej bazy, by uzyskać przedstawiony efekt:

#1 - nasycony róż, który przechodzi w pomarańcz, zieleń oraz żółć


#2 - zgaszona zieleń przechodząca w nasycony odcień zieleni i złoto


#3 - morska zieleń, która zmienia się w fiolet i delikatny róż


#4 - podobny do poprzednika, jednak zamiast koloru morskiego mamy turkus, jest również delikatnie jaśniejszy, ponadto możemy dostrzec tu więcej fioletowych tonów


Porównanie numerów #3 (wzornik w górnej części) i #4 (wzornik na dole):


#5 - pyłek jest troszkę inny od reszty, w fioletowej bazie możemy dojrzeć niebieskie drobinki i bardzo delikatnie mieni się też na złoto oraz pomarańczowo


#6 - znów możemy znaleźć podobieństwo do innego egzemplarza - tym razem padło na numer #1, różnica jest naprawdę niewielka, prawie niezauważalna, bo na ciemniejszej, fuksjowej bazie możemy zauważyć przebłyski zieleni i złota


Porównanie numerów #1 (wzornik na górze) i #6 (wzornik w dolnej części zdjęcia):


#7 - lustrzany niebieski, bardzo delikatnie przechodzi w fiolet


#8 - niebieski z dużą dawką fioletu, na brzegach przechodzi ciemniejszy i cieplejszy odcień fioletu


Pamiętajcie, że przy każdych zakupach na stronie BPS możecie użyć mojego kodu rabatowego LAKK31, dzięki czemu otrzymacie 10% zniżki. Wysyłka jest darmowa.




Który z kolorów podoba Wam się najbardziej?

18 komentarzy:

  1. Zieleń piękna ale fiolet również mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny efekt mają te pyłki, mi najbardziej podobają się w wersji kolorystycznej zielonkawo-turkusowo-fioletowo-różowej czyli numery 3 i 4 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszystkie kameleony! Ja sama niedawno miałam wszystkie 10 pazurków pokrytych pyłkiem kameleonem i nie mogłam się napatrzeć <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł, może też tak zrobię :D

      Usuń
  4. Każdy z nich jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 1,2,3 i 6 podobają mi się najbardziej ♥️ Ale wszystkie są piękne 😍
    I ja mimo sezonu na pastele i neony wcale nie zamierzam rezygnować z pyłków 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej spodobał się numer 6, jest boski :)

      Usuń
  6. Bardzo ładny efekt dają ;) oprócz fioletu podobają mi się wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach, kameleony! Po tym wpisie aż mam ochotę do nich wrócić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to na pewno jakieś cudo wyczarujesz, więc wracaj do nich :P

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Proszę, nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!

Copyright © 2016 Lakierowe rewolucje , Blogger